Urok świeżych ziół

Świeże zioła to podstawa w każdej kuchni. Nic tak nie wzbogaca smaku każdej potrawy, jak aromat dopiero co przyciętych ziół z kuchennego parapetu, czy przydomowego ogródka. A ich wybór jest niesłychanie szeroki. Od popularnej mięty, melisy, natki, lubczyku po śródziemnomorskie bazylia, rozmaryn, estragon, tymianek, oregano, czy charakterystyczna dla kuchni bliskowschodniej kolendra. Bogactwo zapachów, smaków może przyprawić o istny ból głowy. Ale jedno jest pewno. Decydując się na zaopatrzenie swojej kuchni w pierwszą doniczkę ze świeżymi ziołami należy pamiętać, że prawdopodobnie na tej jednej nie skończy się, tylko będzie chciało się sięgać po kolejne i kolejne, aż zabraknie miejsca na parapecie.

Uprawa

Dostęp do świeżych ziół na szczęście jest prosty. Wyhodowane już okazy można od ręki dostać praktycznie na każdym targu, bazarze, a nawet supermarketach. Z tym, że te ostatnio najlepiej od razu przesadzić do większej doniczki, rozdzielając bryłę korzeniową. Zioła można również wysiać wczesną wiosną. Jednak do tego najlepiej sprawdzają się zioła jednoroczne, jak bazylia, czy kolendra. W przypadku wieloletnich, jak rozmaryn, tymianek lepszym rozwiązaniem jest zakup już wyrośniętej roślinki, by jak najszybciej móc cieszyć się ich aromatem. Zioła nie mają większych wymagań co do uprawy. Niektóre lubią dużą wilgotność ziemi, jak mięta, czy bazylia, inne, jak rozmaryn można nieznacznie przesuszyć. Zioła można łączyć w oryginalne kompozycje, sadząc je w jednej doniczce. Warto przy tym jednak sprawdzić, czy te rośliny, które chcemy posadzić razem mają podobne wymagania.

Właściwości i wykorzystanie

Ciężko wyobrazić sobie kuchnię włoską, bliskowschodnią, indyjską, czy nawet polską bez wyrazistego dodatku ziół. Warto jednak pamiętać o dobroczynnych ich właściwościach. Stanowią bogactwo witamin i makroelementów. Napar ze świeżej melisy działa wyciszająco, ze świeżej mięty, czy kopru dobrze działa żołądek. Napar i sok z pokrzywy i skrzypu są przypisywany przy problemach z nadmiernych wypadaniem włosów, wzmacniają bowiem i cebulki. Świetnie działają także na skórę. Napar z majeranku pomaga przy zatokach, z szałwi z kolei ma działanie antybakteryjne, dlatego warto nim płukać gardło. Warto wspomnieć o popularnym zastosowaniu ziół w kosmetyce, również tej domowej. Stworzone w domowym laboratorium produkty z dodatkiem rozmaryny mogą wspomóc przy walce z trądzikiem, z rumiankiem działają delikatnie rozświetlająco, z miętą odświeżająco.

Warto zaopatrzyć swój dom chociaż w parę świeżych ziół. I choć apetyt rośnie wraz z jedzeniem warto najpierw sięgnąć po te, które wiemy, że będziemy używali najczęściej. Przynajmniej na początek.

Jedzenie zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com